| Tu zastrzeżenie: historia |
| Tu zastrzeżenie: historia wprawdzie się nie powtarza, ale echo pewnych wydarzeń może wrócić - i to kolosalnie zamplifikowane (więc jednak zmienione) - wówczas, kiedy jakaś nowa społeczność wkracza z opóźnieniem na drogę przemian, które ma już za sobą społeczność stara. Tak sztuka amerykańska po drugiej wojnie z ogromnym rozmachem jęła nadrabiać IMległości abstrakcyjne, dadaistyczne, nadrealistyczne, sięgając do doświadczeń europejskich sprzed ćwierćwiecza (może też po części na własną rękę podobne fenomeny przeżywając) w skali tak ogromnej, że ilość przeskoczyła w jakość. Wszystko na tamtym kontynencie jest większe: liście, rogi, dzioby, przestrzeń, auta, domy, obrazy. Ecriture automatique z europejskich kartek papieru (Massona czy Michaux) zjawiła się na kilometrach płótna (Pollocka). Kameralne układanki ze strzępków i odpadków Schwittersa i ready-made Duchampa zostały powiększone do nadnaturalnych rozmiarów przez najróżniejsze wieżyce à la Merzbau i powielone w tysiącach egzemplarzy przez t ion art. Jeśli tradycyjne ułożenie kolorowych kredek lub farb w pudełku wedle nlcjności pryzmatycznej inspirowało kiedyś kilka dowcipnych i dyskretnych nkwarel Paula Klee, to dzisiaj taki pomysł zajmuje całą muzealną ścianę nod postacią Widma V Ellswortha Kelly. |
