|
Otóż punkt wyjścia psychologiczny, świadomie przyjęty w młodzieńczych doświadczeniach nad "variations du contenu (dlaczego w sylwecie skały widzimy raz orła, raz mnicha? Ciekawe byłoby tu zestawienie badań Chwistka z Gestaltpsychologie), ten punkt wyjścia chyba w wysokim stopni determinuje drogę ku Wielości rzeczywistości, ku Granicom nauki, ku rozważaniom etycznym i estetycznym. „Pod wpływem niepokoju zdarza się nieraz, że nagle rzeczywistość rzeczy znika, a na jej miejsce wysuwa się. rzeczywistość elementów wrażeniowych" (s. 138); takich ilustracji psycho-logizmu Chwistka można by cytować wiele: to jest chyba rys tamtyc czasów, który ujawnia się w nieoczekiwanych postaciach także u przeciwników Chwistka (Witkacego, Ingardena).
Wróćmy teraz do książki, jako przede wszystkim wielkiego studium z dzie jów obyczaju, także obyczaju artystycznego. W tej perspektywie dzieło Estreichera stanowi istną kopalnię żywo podanych informacji i trafnych spostrzeżeń. Świetnie opisana została atmosfera Zakopanego sprzed pierw-' szej wojny, kontrast między stylem życia oraz stosunkiem do Rosji zakopiańskich Litwinów (Witkiewiczów) i Galicjan. Estreicher przenikliwie zobaczył, jak ów kontrast - tudzież ówczesne zakopiańskie snobizmy - wpłynęły głęboko na trójkę przyjaciół (fenomenalna trójka): Bronisława
Malinowskiego, Witkacego i Chwistka.
|